wtorek, 23 lipca 2019

Porzucony pies, który został pełnoprawnym pracownikiem stacji benzynowej


Oto Negão, słodki i przyjacielski dorosły już pies, który ma coś wyjątkowego, czego nie ma większość innych psów - stałą pracę. I to nie byle gdzie, bo na stacji benzynowej!






Sabrina Plannerer z mężem kupili w Mogi das Cruzes w Brazylii niedokończoną stację benzynową Shella i szybko spostrzegli, że kręci się przy niej osowiały, zagubiony pies. Natychmiast zaopiekowali się porzuconym czworonogiem, zabrali do weterynarza. Pies ma już na stacji swoją budę, a nowi właściciele regularnie chodzą z nim na spacery.




Aby zatrzymujący się na stacji kierowcy nie dziwili się widząc szwendającego się psa, Negão został "zatrudniony" jako pracownik stacji. I nie jest to tylko puste słowo, pies otrzymał swój służbowy uniform, czapkę i identyfikator. 




Negão specjalizuje się witaniu nowych klientów. Kiedy ktoś podjeżdża, podchodzi do gości machając ogonem i zaczyna się łasić. 
















wtorek, 9 lipca 2019

7 ciekawostek z najbardziej interesujących gór całego świata

Sezon na zimowe szaleństwo trwa w najlepsze, czemu sprzyja doskonała pogoda. Sprawdźmy więc, co słychać w najwyższych i najciekawszych górach świata.

#1.



Najwyższą spośród jak dotąd niezdobytych gór świata jest Gangkhar Puensum ze szczytem na wysokości 7570 m n.p.m. Jest to 47. pod względem wysokości szczyt Ziemi, a jego położenie na granicy Chin i Bhutanu sprawiło, że przez długi czas z powodów politycznych dostęp do góry był niemożliwy bądź utrudniony. Od czasu udostępnienia Gangkhar Puensum wspinaczom, podjęto kilka prób dotarcia na wierzchołek, jednak póki co żadna nie zakończyła się sukcesem.

#2.


Nawet podczas najbardziej profesjonalnie organizowanych ekspedycji zdarzają się wpadki, o czym przekonała się grupa niemieckich wspinaczy, atakujących w 1974 masyw Annapurna. Ich celem było dotarcie na wierzchołek Annapurna IV wznoszący się na wysokość 7525 metrów. Ktoś jednak musiał trzymać mapę do góry nogami i w rezultacie Niemcy wdrapali się na szczyt Annapurna II - ponad 400 metrów wyższy od planowanego celu wyprawy. Zorientowali się - jak często bywa w takich przypadkach - dopiero na górze.

#3.


Górą o największej wysokości względnej na Ziemi jest Mauna Kea, przewyższając Mount Everest o dobre półtora kilometra. To jednak nic w stosunku do szczytu Olympus Mons, będącego - tak samo jak Mauna Kea - wygasłym wulkanem tarczowym, jednak mającym wybitność 26 kilometrów ponad otaczającą go równinę. Olympus Mons to najwyższa znana góra w Układzie Słonecznym i znajduje się na Marsie, gdzie oczekuje na chętnych wspinaczy.

#4.


Gdzie Himalaje, a gdzie morze? Pozornie jedno z drugim nie ma nic wspólnego, jednak odkrycia badaczy dokonane w połowie XX wieku świadczą, że związek istnieje. Już w 1924 roku Noel Odell odkrył wśród szczytów Himalajów piaskowce i wapienie zawierające skamieniałości organizmów sprzed milionów lat. Późniejsze badania potwierdziły tezę. Himalaje, choć uformowane jakieś 60 milionów lat temu, mają znacznie dłuższą, sięgającą 450 milionów lat historię rozpoczętą… pod poziomem morza.

#5.


Jaki jest najwyższy szczyt Ameryki Północnej (nie licząc szczytu rozczarowania wyborem Trumpa)? Należałoby chórem odpowiedzieć, że Mount McKinley, tyle że… nie do końca. Góra straciła swojego patrona (25. prezydenta USA), którego nazwisko nosiła od 1896 roku. Po długotrwałych zabiegach władz stanu Alaska, gdzie znajduje się góra, w końcu w sierpniu 2015 roku przywrócono górze nazwę Denali, co w języku miejscowych Indian oznacza „wysoki”.

#6.


Szwajcaria pod względem powierzchni zajmuje dopiero 39. miejsce wśród państw Europy, co wcale nie przeszkadza jej jednak być jednocześnie krajem z największą liczbą czterotysięczników w Europie. Na terenie Szwajcarii jest ich aż 48, w tym leżący na granicy z Włochami Matterhorn uważany za jedną z najpiękniejszych gór świata. Góry zajmują 60% Szwajcarii i policzono, że gdyby ich stoki „rozpłaszczyć” do poziomu, powierzchnia kraju wzrosłaby o 12,5%.

#7.


150 kilometrów od wschodniego wybrzeża Grenlandii znajduje się Góra Gunnbjorna, mająca 3694 m n.p.m. i będąca dzięki temu najwyższym szczytem całej Arktyki. Mieści się w niezamieszkanej i bardzo rzadko uczęszczanej części Grenlandii, znacznie oddalonej od jakichkolwiek osad ludzkich. To dlatego ci, którzy chcieliby znaleźć się na Górze Gunnbjorna zazwyczaj… przylatują tam helikopterem bądź samolotem, startując zwykle z Islandii.

Źródła:  http://www.newlyswissed.com/interesting-facts-about-switzerland-lakes-mountains

wtorek, 2 lipca 2019

10 Najbiedniejszych Krajów



Według raportu Narodów Zjednoczonych, każdego dnia głód staje się przyczyną zgonu aż 25 000 osób. Aż 9 z 10 najbiedniejszych krajów świata to państwa znajdujące się na kontynencie afrykańskim, a w całej pierwszej 20 tego smutnego rankingu znajdują się tylko 3 kraje spoza czarnego lądu. Jest wiele przyczyn warunkujących tak dramatyczną sytuację życiową mieszkańców najbiedniejszych krajów  – położenie geograficzne, niesprzyjający uprawie żywności klimat, przeludnienie, problemy z rozbudową przemysłu i infrastruktury, trudny dostęp do edukacji i służby zdrowia.

Poznaj 10 państw, które najsłabiej radzą sobie z niesprzyjającymi warunkami rozwoju i w 2013r. uznane zostały za najbiedniejsze kraje świata.


#1. Demokratyczna Republika Konga



To 75 milionowe państwo centralnej Afryki jest obecnie najbiedniejszym krajem na świecie. Kraj ten od blisko dwóch dekad cierpi z powodu ogromnej korupcji, powszechnej przemocy, głodu i chorób. Statystycznie, na 1000 nowonarodzonych w Kongo dzieci aż 112  umrze przed swoimi pierwszymi urodzinami.

#2. Zimbabwe




Od 1980r. tym krajem południowej Afryki rządzi ten sam człowiek – Robert Mugabe. Oskarża się go min. o zrujnowanie rolnictwa, dzięki któremu rozwijał się eksport a ludzie znajdowali zatrudnienie. Dzisiaj w Zimbabwe aż 72% ludności żyje na krawędzi ubóstwa.

#3. Burundi



Mimo że wojna domowa między plemionami Hutu i Tutsi już się zakończyła, konflikty na tle etnicznym w Burudni wciąż trwają. Krwawe bratobójcze walki, słabo rozwinięte rolnictwo i choroby zakaźne dziesiątkujące ludność  to główne czynniki tak złej kondycji kraju.

#4. Liberia



Od czasu gdy w 1980r. prezydent Liberii został obalony, w kraju nastał długi okres niestabilności i walk domowych, w których życie straciło blosko ćwierć miliona ludzi. W 2005r. odbyły się w końcu demokratyczne wybory, jednak kraj wciąż cierpi z powodu masywnej korupcji. Dzisiaj blisko połowa Liberyjczyków żyje w skrajnej biedzie.

#5. Erytrea



Ekonomia w tym afrykańskim kraju zaczęła niedawno umiarkowanie wzrastać, przynosząc nadzieję na lepszą przyszłość. Jednak jedyna partia polityczna w Erytrei faworyzuje zarządzane przez siebie intresy, a do tego na kraj nałożone zostały przez Narody Zjednoczone sankcje ekonomiczne za wspieranie anyetiopskich powstań w Somalii.

#6. Republika Środkowoafrykańska



Pomimo faktu, że Republika Środkowoafrykańska posiada wysokie walory turystyczne i bogactwa naturalne, należy ona do jednych z najbiedniejszych krajów na świecie. Po zamachu stanu w marcu tego roku kraj ten de facto zbankutował i stał się anarchią.

#7. Niger



Ponad 80% powierzchni kraju to pustynne piaski Sahary, a często występujęce tam susze dewastują rolnictwo i stają się główną przyczyną panującego w kraju głodu i poważnego niedożywienia. Niger cierpi także z powodu przemocy i zbrodni, z którymi nie potrafi walczyć ani im zapobiegać,  politycznej niestabilności i korupcji.

#8.  Malawi



Jak wiele innych afrykańskich krajów, Malawi cierpi z powodu ogromnej korupcji i złego zarządzania publicznymi finansami. W próbach rozwijania gospodarki i uniezależnienia się od pomocy finasowej z zewnątrz, rozbudowy i upowszechniania służby zdrowia i dostępu do edukacji  nie widać postępu. Kraj dewastowany jest też przez ogromną liczbę zachorowań i zgonów na AIDS i wysoką śmiertelność noworodków.

#9. Madagaskar



Madagaskar to kraj wyspiarski u południowschodnich wybrzeży Afryki. Aż 90% dzikiej przyrody Madagaskaru nie występuje nigdzie indziej na świecie. Mimo takich bogact przyrodniczych sprzyjających rozwoju turystyki, wyspa ta znalazła się wśród najbiedniejszych krajów na świecie w wyniki kryzysu ekonomicznego, jaki wstrząsa nią od 2009r – w ciągu kilku ostanich lat liczba ludzi żyjących na progu ubóstwa wzrosła tam aż o 10%.

#10. Afganistan



Szacuje się, że aż 42% populacji tego południowoazjatyckiego kraju żyje poniżej poziomu ubóstwa, a kolejne 20% jest zagrożone przekroczeniem tego niebezpiecznego progu.  Liczne ugrupowania terrorystyczne Afganistanu czynią go jednym z najbardziej niebezpiecznych krajów na świecie. Uciekający przed biedą i zagrożeniami afgańczycy stanowią największą na świecie grupę uchodźców ubiegających się o azyl w innych państwach.


Źródło: http://www.topnaj.pl/najbiedniejsze-kraje-na-swiecie/

wtorek, 25 czerwca 2019

Chłopiec w koszulce z plastikowych toreb jednorazowych ma już prawdziwą koszulkę

W ubiegłym miesiącu w sieci pojawiło się zdjęcie arabskiego chłopca w koszulce własnej roboty, wykonanej z plastikowych toreb, z napisem "Messi" i numerem 10. Zdjęcie bardzo szybko rozeszło się w sieci i internauci zaczęli szukać chłopca przedstawionego na fotografii. Okazał się nim 5-letni Murtaza Ahmadi, mieszkający na wsi w Afganistanie.

#1.


Kliknij i zobacz więcej!

Chłopak naprawdę kocha piłkę nożną i jest fanem Lionela Messiego, ale jego ojciec, prosty rolnik, nie mógł kupić mu koszulki.

#2.

Kliknij i zobacz więcej!


#3.

Kliknij i zobacz więcej!

Argentyński piłkarz za pośrednictwem organizacji UNICEF przekazał chłopcu dwie koszulki - jedną z Barçy, gdzie obecnie gra Messi, a drugą reprezentacji Argentyny ze swym autografem, a także piłkę w barwach kadry Albicelestes. W najbliższym czasie zorganizowane zostanie spotkanie Murtazy z jego idolem.

#4.

Kliknij i zobacz więcej!


#5.

Kliknij i zobacz więcej!


#6.

Kliknij i zobacz więcej!


#7.

Kliknij i zobacz więcej!

Chłopiec jest przeszczęśliwy:
Kocham Messiego, a on na koszulce napisał, że mnie kocha.

#8.

Kliknij i zobacz więcej!

Źródło: http://trinixy.ru/126112-malchik-v-futbolke-iz-polietilenovyh-paketov-poluchil-futbolki-ot-lionelya-messi-7-foto.html

wtorek, 18 czerwca 2019

Miejsca, które powinieneś koniecznie zobaczyć na własne oczy, zanim znikną

Świat jest pełen pięknych miejsc. Niestety, wiele z nich niszczeje z powodu zanieczyszczenia, zmian klimatycznych i działania ludzi. Oto najpiękniejsze naturalne oraz zbudowane przez człowieka miejsca, których już raczej nie uratujemy.

#1. Wielka Rafa Koralowa


Naukowcy przewidują, że Wielka Rafa Koralowa zniknie całkowicie do roku 2030. W ciągu ostatnich 30 lat ta największa rafa skurczyła się o ponad 50%. Głównym powodem był wzrost temperatury. Zanieczyszczenie wody kwasami sprawia, że koralowce są coraz bardziej blade, a w niektórych miejscach zupełnie białe. Oprócz tego część rafy została zniszczona przez ludzi budujących port.

#2. Tasmańskie lasy


Zagrożone są zarówno lasy pokrywające 45% Tasmanii, jak i podwodne lasy wodorostów. Podwodne lasy to morski odpowiednik lasów tropikalnych. Są źródłem pokarmu, surowców medycznych oraz atrakcją turystyczną. Niestety z powodu ocieplenia klimatu lasy te są zagrożone wyginięciem. Lasy porastające wyspę są wycinane oraz niszczone przez częste pożary powodowane głównie przez uderzenia piorunów.

#3. Seszele


Te przepiękne wyspy położone na Oceanie Indyjskim niszczeją powoli z powodu erozji i podnoszącego się poziomu morza. Naukowcy zakładają, że w przeciągu 50-100 lat znikną kompletnie - większość znajdzie się pod wodą.

#4. Tadż Mahal


Jeden z siedmiu cudów świata i największa atrakcja przyciągająca miliony turystów prawdopodobnie niezbyt długo będzie zdobiła Indie. A wszystko to z powodu rosnącego przemysłu i związanego z nim zanieczyszczenia powietrza. Oprócz tego zabytek leży nad rzeką Jamuna, której poziom się obniżył, co ma fatalny wpływ na fundamenty. Drewno użyte do budowy fundamentów musi być stale wilgotne. Podjęto co prawda szereg działań, aby zapobiec dalszemu niszczeniu marmurowego arcydzieła, ale jest pewne, że jeśli będziesz zwlekał, możesz nie zobaczyć go w pełnej krasie.

#5. Sfinks i piramidy w Egipcie


Te zabytki będące wizytówką Egiptu niszczeją z powodu erozji spowodowanej zanieczyszczeniem powietrza. Niestety turyści mogą w dalszym ciągu dotykać kamieni, z których piramidy i Sfinks zostały wykonane, co nie wpływa najlepiej na stan niszczejących antyków. Jest jeszcze inne zagrożenie, które może szybciej niż zanieczyszczenie wykończyć te budowle - terroryści z ISIS grożą, że wysadzą je w powietrze.

#6. Wenecja


Wenecja tonie od lat i nic nie wskazuje na to, że uda się to powstrzymać. Podnosi się poziom morza i to powoduje coraz częstsze powodzie w Wenecji. Sto lat temu plac świętego Marka był zalewany średnio 9 razy do roku, teraz woda podtapia go średnio 100 razy rocznie. Również tabuny turystów zaśmiecają i rujnują miasto. Naukowcy przewidują, że Wenecja zniknie w ciągu 70 lat.

#7. Babilon


Babilon, kolebka kultury, był niszczony i odbudowywany wiele razy i przetrwały właściwie tylko jego fundamenty. Warto jednak pojechać tam i zobaczyć na własne oczy, jak miasto było rozplanowane i koniecznie spędzić cały dzień w muzeum. Babilon obecnie jest niszczony przez działania wojenne, więc najprawdopodobniej nawet ruiny niedługo całkiem znikną.

#8. Morze Martwe


Morze Martwe kurczy się. Pół wieku temu poziom wody zaczął opadać, a trzydzieści lat temu jezioro rozpadło się na dwie części. Naukowcy mówią, że jest to wynikiem nieprawidłowego zarządzania zasobami wodnymi w regionie. Na wybrzeżu jeziora pojawiły się tysiące lejów kresowych, które są bardzo niebezpieczne zarówno dla jeziora, jak i pobliskiej infrastruktury.

#9. Alpy


Z powodu zmian klimatycznych i wzrostu temperatury już niezbyt długo będziemy mogli podziwiać białe czapy na alpejskich szczytach. Rocznie topnieje 3% pokrywy lodowcowej, a naukowcy mówią, że jeśli nic się nie zmieni, lód stopnieje do 2050 roku. Lub wcześniej. Prognozy z 2006 roku zakładały, że stanie się to dopiero w 2100 roku. Będzie to miało fatalny wpływ na turystykę, nawodnienie terenu oraz zasoby wody pitnej.

#10. Wielki Mur Chiński


Mur ten jest największą budowlą wzniesioną przez człowieka. Istnieje od dwóch tysięcy lat, a naukowcy twierdzą, że przetrwa jeszcze najwyżej 20. Największa atrakcja turystyczna Chin ulega stałemu niszczeniu przez okolicznych farmerów, naturalną erozję oraz turystów zabierających do domu na pamiątkę fragmenty muru. Całkowitej dezintegracji uległo już 30% budowli, a nie widać, aby robiono cokolwiek w celu powstrzymania dalszych uszkodzeń.

Źródło: http://www.therichest.com/expensive-lifestyle/location/15-places-to-visit-before-they-disappear/

wtorek, 11 czerwca 2019

Królestwo Tonga - przepiękny kraj

Egzotyczna i mało znana wysepka po drugiej stronie kuli ziemskiej. Jeśli ktoś ma ochotę na letni wypoczynek w tym miejscu, musi się nastawić na to, że tamtejsze życie w niczym nie przypomina tego, co znamy z Polski.

#1. Kanibalizm

Ostatni oficjalnie zanotowany przypadek kanibalizmu w tym kraju miał miejsce 120 lat temu. Do Królestwa Tonga przybyła wówczas grupa misjonarzy chcąca wytłumaczyć tubylcom, że w kulturalnym i cywilizowanym kraju nie zjada się innych ludzi. Tongijczycy rzekomo odpowiedzieli im – "nawet wrogów?".

Część misjonarzy stała się tamtego dnia daniem głównym – nie miało to jednak nic wspólnego z głodem czy brakiem protein, a traktowane było jak emanacja siły.



Talamahu Market, Tongatapu

#2. Publiczne toalety

Mój przewodnik z biblioteki miał ładnych parę lat, więc miałam nadzieję, że informacja, iż na Tonga nie ma publicznych toalet jest przedawniona. Otóż nie jest. Nie ma również innych miejsc, gdzie można szukać toalet, w stylu centra handlowe, międzynarodowe sieciówki fast food, duże stacje benzynowe itp.

Cóż mogę powiedzieć... poza własnym hostelem trzeba kombinować. Raz szukając łazienki w stolicy poszłam do jednej jedynej informacji turystycznej i trafiłam na karteczkę "przerwa na lunch, zapraszamy za godzinę".

#3. Stosunek do kobiet

Kolejna rzecz, jakiej byłam ciekawa, a o której przeczytałam w przewodniku to osobliwy stosunek do kobiet-turystek. Ubiór i zachowanie mają być skromne, bo inaczej "sama się o to prosiła". Najbezpieczniejszą odpowiedzią na zaproszenia ze strony mężczyzn jest "nie, dziękuję". "Pójdziesz ze mną na kawę?", "Masz ochotę na lunch?" i najgorsza opcja – "Może pójdziemy na spacer po plaży?" w wolnym tłumaczeniu oznaczają – "Masz ochotę na seks?". Problem pojawia się, gdy kobieta o tym nie wie i idzie na kawę z Tongijczykiem, a po spotkaniu próbuje się pożegnać – ona nie wie o co chodzi, a on czuje się skrzywdzony, bo "coś" już mu zostało obiecane.

Jak pisałam - mój przewodnik był starawy i tutaj Tongijczycy mnie zaskoczyli, bo ich podryw poszedł bardzo z duchem czasu. Nawet nie wiem jak to nazwać – "najbardziej wymyślną" rzeczą jaką usłyszałam było – "cycki stoją ci jak dwie kulki lodów, piękne".



Talamahu Market, Tongatapu

#4. Coconut wireless – sieć kokosowa

To potoczny, nieoficjalny rodzaj komunikacji między Tongijczykami, którzy zawsze wiedzą co nowego w polityce, kto, co i gdzie robi (szczególnie ciekawi ich co robią turyści), kto z kim sypia i tak dalej. Plotkarski naród!

#5. Król rekordzista

Król Tonga Tupou IV został w 1976 r. wpisany do Księgi rekordów Guinnessa jako najcięższy monarcha świata (201 kg). To wyróżnienie chyba dało mu do myślenia, bo schudł 75 kg i postanowił dawać dobry przykład swoim poddanym – wówczas 60% populacji cierpiało na nadwagę. Do tej pory jest uwielbiany i żartobliwie nazywany przez ludzi "Big Banana" – "Wielki Banan".

Może i król próbuje dawać dobry przykład lepszą dietą i ćwiczeniami, ale cała rodzina królewska ma nadwagę i na Tonga nadal panuje przekonanie, że tusza świadczy o twojej zamożności. Mam 10 kg niedowagi. Na największym targu Talamahu na Tongatapu byłam dla tych ludzi "niewidzialna".

Nikt mnie nie nagabywał i nie proponował "specjalnych cen tylko dla mnie", za to wszyscy pozwalali mi robić zdjęcia swoim towarom – niech chociaż tyle mam z życia.



Tropical Chestnut – "Ifi" – orzech tropikalny.

#6. Plażowanie

Kąpiel w stroju kąpielowym na publicznych plażach jest nielegalna. Są dwie możliwości – wziąć przykład z tubylców i mieć zasłonięte ciało od stóp do głów, lub turystyczny resort, gdzie ubiór jest bardziej "swobodny".

#7. Podejście do pieniędzy

Tongijczycy nie wiedzą czym jest materializm i nie przywiązują się do rzeczy. Rodziny żyją wielopokoleniowo w jednym domu i dzielą się wszystkim co mają po równo – jedzenie, ubrania, pieniądze i tak dalej. Problem z rozliczaniem pojawia się w przypadku dzieci małżeństw mieszanych i Tongijczyków powracających do ojczyzny z pracy z zagranicy. Największy dochód w kraju to pieniądze przesyłane właśnie z zagranicy, głównie Australii i Nowej Zelandii, gdzie ludzie emigrują za chlebem, nadal latami wysyłając pieniądze i utrzymując swoje ciotki, babki, kuzynów, rodzeństwo i rodziców na Tonga.



Owoc – "Hopa"

#8. Nicnierobienie

Niedziela na Tonga jest dniem świętym i życie dosłownie ZATRZYMUJE SIĘ. Niedziela istnieje po to, by się wyspać, najeść i iść do kościoła. Nie jeżdżą taksówki i autobusy, wszystkie sklepy i knajpy są pozamykane na cztery spusty, nie lądują samoloty (!). Zakazany jest sport. Oprócz "specjalnych" – turystycznych wysp np. Pangaimonu Island – nie wolno pływać w oceanie, bo zakazany jest jakikolwiek ruch – kara to 3 miesiące prac społecznych.

Oni nie żartują z nicnierobieniem – gdy jacht turystyczny rozbił się o skały na wodach Tonga, personel nie odpowiedział na ich sygnał SOS tłumacząc się później, że przecież była niedziela.



Pangaimotu Island


W niedzielę będąc na Tonga w stolicy Nukua’lofie miałam plan uciec na najbliższą wyspę – Pangaimotu, ale (przysięgam) CAŁY dzień lało z nieba. Tak mnie nastraszyli, że dzień wcześniej kupiłam wodę i jedzenie na wynos, żeby w niedzielę nie zdechnąć z głodu.

Wszyscy mi mówili, żebym poszła do kościoła, że chodzi o coś więcej niż wiara – o atmosferę, muzykę, radość i śpiew. Nie wiem kiedy nadarzy się kolejna okazja, żeby spędzić niedzielę na Tonga, a że kościół to naprawdę jedyne otwarte miejsce i był dwa kroki od hostelu, poszłam.

Wizja wysłuchania godzinnego kazania może być tylko gorsza, jak trzeba je wysłuchać w obcym języku, bo po tongijsku umiem się przywitać – Malo e lelei! i podziękować – Malo!



Pangaimotu Island


Kończę narzekanie – na ostatnie 5 minut mszy ksiądz przeszedł na angielski (drugi język urzędowy) i wykonał bardzo sympatyczny gest w stronę dwójki "białych" – mnie i starszego pana Szweda. Podziękował nam za to, że przyszliśmy, by dzielić z nimi tę ważną chwilę, po czym z tekstem na telebimie cały kościół zaśpiewał piosenkę Mariah Carey & Whitney Houston – "When you believe".
Źródło: http://notaboringlife.com/2016/05/18/czego-byc-moze-nie-wiesz-o-tonga/

wtorek, 4 czerwca 2019

Na pierwszy rzut oka to stara, ledwo trzymająca się chata, ale nic bardziej mylnego

Po przekroczeniu progu tego domu odniesiecie wrażenie, że przeszliście przez portal i przenieśliście się w zupełnie inne miejsce.

#1.


Z zewnątrz - stara, rozpadająca się chata (dom został wybudowany 200 lat temu), położona na zazielenionym zboczu w Linescio w Szwajcarii. Ale zamiast ją wyburzyć, architekci z Buchner Bründler postanowili zachować historyczny charakter domu, świetnie wpisujący się w otoczenie, jednocześnie we wnętrzu tworząc nowoczesny dom dla nowych właścicieli.

#2.


Wnętrze domu wykończono modnym teraz surowym betonem. Jak tego dokonano? Po prostu otwarto dach i z góry wylewano beton, a następnie całość ponownie zakryto dachem. W ten sposób zachowano oryginalne ściany zewnętrzne i konstrukcję budynku, jednocześnie zupełnie odmieniając jego wnętrze. Jedynymi zmianami widocznymi z zewnątrz są szklane drzwi do ogrodu oraz nowy betonowy komin.

#3.


Ascetyczne wnętrze dopełniają kamień i drewno. Dom urządzono bardzo skromnie, wręcz minimalistycznie, ale czego więcej wymagać po domku na odludziu, który ma posłużyć jako ucieczka przed cywilizacją, gdzie można się wyciszyć i zapomnieć o problemach życia codziennego.

#4.




#5.




#6.




#7.




#8.




#9.




#10.




#11.




#12.




#13.




#14.

Autor: Buchner Bründler Architekten
Źródło: http://www.bbarc.ch/